
2017-08-27 17:21:00, komentarzy: 0
W tym roku znakiem biegu była nowa zmieniona trasa z fajnym finiszem na stadionie. Było gorąco, no bo jakże by inaczej. Jaworznicki bieg rządzi się swoimi prawami jeśli chodzi o pogodę i chociażby cały tydzień wiało i padało wiadomo, że na weekend biegowy tropiki powrócą. Musiało tak być. Mimo wszystko przetrwaliśmy :) Zmieniona trasa oprócz startu i mety na stadionie wyszła poza miasto na obwodnicę dzięki czemu powrót był nieco inny a sam nawrót miał miejsce znacznie wcześniej niż na dotychczasowej trasie. Mimo wszystko bieg zachował swój charakter, było cię...
czytaj więcej »

2017-07-30 16:40:00, komentarzy: 0
Kolejny rok i kolejna rocznica Powstania Warszawskiego świętowana biegiem. Frekwencja znów dopisała a i kondycji nikomu nie brakło. Dobrze świętować w dobrym towarzystwie :)
czytaj więcej »

2017-07-23 22:39:42, komentarzy: 0
Było mega upalnie, dobrze, że Henio wiózł bar ;) Chciałam biec z wózkiem choć nie musiałam. Była z nami babcia ale trasa sprzyjała więc czemu by nie. Młody był dzielny - przez pierwsze 5 km spał a przez drugą połowę żuł gąbkę :) Świetna atmosfera, fantastyczny doping na trasie, po biegu jedzenie, piwo, losowanie. Polecam.
czytaj więcej »

2017-07-23 22:39:16, komentarzy: 0
Ukończony z rewelacyjnym czasie na mecie 01:48:07 :)
czytaj więcej »

2017-04-30 16:22:00, komentarzy: 2
Yeah! Udało się! Zrobiłam to. W końcu złamałam magiczną barierę 4 godzin osiągając tym samym życiowy czas. Nadal jednak podtrzymuję, że nie byłam odpowiednio przygotowana. Naturalnie wynik jest mocno satysfakcjonujący niemniej styl w jakim pokonywałam ostatnie kilka kilometrów... jakby to krótko ująć... pozostawiał do życzenia. Jak już dopadł mnie kryzys - okolice 35 km - rozbroił mnie w mgnieniu oka i na dobre. A tak dobrze dotąd szło! Zabrakło siły mięśni i trudno się dziwić bo choć odfajkowałam w ostatnim czasie sporo półmaratonów to dłuższego wybiegania ju...
czytaj więcej »