Wyszukiwanie frazy "maraton"

2013-03-10 21:19:35
Już tylko tydzień do startu w Rome Marathon 2013! Właściwie nawet mniej - właściwie za tydzień będzie już po wszystkim. Boję się, że nie dam rady, że buty mnie obetrą, że rozsypią mi się kolana, że będzie mi za gorąco, że przyjdzie mi do głowy zejść z trasy... Z drugiej strony wierzę, że PRZEBIEGNĘ MARATON - po to tam w końcu jedziemy - skoro inni pokonują taki dystans to i my możemy to zrobić. Nie celuję w żaden wynik, nie muszę zejść poniżej 5 nawet godzin, byle wytrwać, dotruchtać i czerpać tą wielką radość z pokonywania samej siebie. No i będziemy razem. To nasz wspólny cel i wsp&oa...
czytaj więcej »
2013-02-24 20:54:33
Pobiegane. Do maratonu zostały równe 3 tygodnie. Czy tylko mi wydaje się to niemożliwe? Kurcze bele, tracę rezon. Wspieram się lekturą książki "Maraton dla bystrzaków" ale bystrzakiem się nie czuje. Większość rzeczy, o których czytam już znam, niemniej jednak niewiele z nich udało mi się wdrożyć. Słońca mi trzeba! Ot co!
czytaj więcej »
2013-02-16 18:46:38
Dzisiaj bez medali, bez tłumu, bez wpisowego :)
Z własnej nieprzymuszonej woli pokonaliśmy półmaraton.
Z jednej strony dużo, z drugiej zaledwie połowa docelowego dystansu.
czytaj więcej »
2012-12-27 17:04:44
Nie od dziś wiadomo, że święta nieodłącznie związane są z jedzeniem. I nie ma to nic wspólnego z zatraceniem prawdziwego ich znaczenia czy coś w tym stylu. Zwyczajnie tak być musi. W końcu święta to czas spotkań z bliskimi a każde takie spotkanie to wszak spotkanie przy stole - kawa, ciasteczko, makówki, pierniki i różne takie. A i zaczyna się od dwóch wigilijnych wieczerzy. Przytyję, trudno. Coś za coś. Niech będzie motywacja! Dzisiaj już pierwsze poświąteczne 15 km w męczarniach ale pokonane. Cóż - cierp ciało jakżeś chciało. Można też już powoli podsumowyw...
czytaj więcej »

2012-12-09 20:10:46
I znowu kolejny weekend za nami! Jutro znów poniedziałek, znowu do pracy. Znów dwa dni bliżej do pierników, do świąt, do końca roku. Ale to był dobry weekend. Mroźny ale udany. W telewizji podano, że Katowice należały w ten weekend do najzimniejszych obszarów. Po arcydepresyjnym piątku przyszła lepsza sobota. I choć nie należę do zimnolubów nie mogłam nie skorzystać z wolnego poranka. Coś było tego poranka w powietrzu bo nawet M. zgodził się bez protestów (protest wzbudziła tylko propozycja dystansu półmaratonu, wynegocjowaliśmy 10 km). Pojechal...
czytaj więcej »

2012-11-13 11:18:43
"Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy..." - zaśpiewał uroczyście ponad ośmiotysięczny tłum na starcie XXIV Biegu Niepodległości w Warszawie. Wspólna rozgrzewka, chwila na znalezienie właściwej strefy czasowej, ostatnie pozdrowienia ze strony publiczności i ruszyliśmy - czerwone koszulki po lewej, białe po prawej. Niczym biało - czerwona żywa flaga rolkarze, wózkarze, biegacze i chodziarze wypełnili jedną z głównych arterii stolicy pokonując dystans 10 km. Starzy i młodzi, chudzi i grubi, doświadczeni maratończycy i debiutanci. Noga w nogę, plecy za pl...
czytaj więcej »

2012-11-04 17:45:10
Takiego półmaratonu jeszcze nie było. 21 km w 10 okrążeniach. Dobrze, że mieliśmy zegarki bo można dostać kręćka i zgubić rachubę.
O istnieniu półmaratonu w Wodzisławiu wiedzieliśmy już od ubiegłego roku, a może nawet jeszcze poprzedniego...nie pamiętam. Istotnym natomiast jest fakt, że pomysł biegania 10 razy w kółko po dwukilometrowej trasie wydał nam się na tyle poroniony, że nawet przez myśl nie przeszedł nam start w rzeczonym biegu. W tym roku nasze nastawienie nie uległo zmianie i koncepcja nie zaczęła nam się nagle jawić jako bardziej atrakcyjna, ...
czytaj więcej »

2012-10-08 10:51:37
Kto był wczoraj w Katowicach i okolicach wie, że wyczynem było nie tyle bieganie co już samo wyjście z domu. Powiedzenie, że pogoda była pod psem mogłoby pozostawić jakiś margines do interpretacji i dysput z cyklu "co kto lubi", zaś prawda jest tylko jedna - pogoda była podła. Lało jak z cebra a temperatura powietrza nie przekroczyla 10 stopni. Przy pierwszych siedmiu kilometrach biegacze przeskakiwali formujące się na trasie kałuże łudząc się jeszcze, że może uda się nie przemoczyć stóp, na drugim okrążeniu w niektórych miejscach potoki wody były już tak duże, że chcąc nie chcąc...
czytaj więcej »
2012-10-04 14:40:35
Klamka zapadła! Będzie maraton. I to nie byle jaki!
Zgodnie z logiką Króla Juliana "Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu" - rejestracja, bilety lotnicze, noclegi. CIACH! ZAŁATWIONE. POSZŁO!
Przygotowań tydzień 1 czas zacząć.
czytaj więcej »

2012-09-24 16:00:28
Tydzień po Półmaratonie Tyskim przebiegliśmy kolejny. Tym razem w Bytomiu. Do tego biegu mam szczególny stosunek - po pierwsze ze względu na to, że to moje rodzinne miasto, po drugie - rok temu to właśnie w tym biegu debiutowałam na dystansie 21 km. Podczas gdy rok temu o tej porze panowały prawie tropikalne upały tak teraz pogoda była akurat dla biegaczy. Chłodno gdy się stoi i idealnie jak się biegnie. Tak jak w poprzednich latach trasa zaczynała się i kończyła w Miechowicach i przebiegała w dwóch pętlach po 10 km. Biegacze z poprzednich edycji wiedzą już, że nie n...
czytaj więcej »