22 czerwca 2013 rozpoczęliśmy nasz najdłuższy bieg :)
Stefan, współbiegacz 1:48, 8 lipca 2013
Dawno tu nie zaglądałem, pamiętając że powinniście teraz smakować Waszą poślubną podróż. Jakież było moje zdumienie (i szczera radość), gdy znalazłem tutaj tę fotografię. Śliczne figurki : wypisz-wymaluj, jak bym Was widział na jawie. Podobieństwo utrafione niezmiernie.
Jeszcze raz życzę Wam wszystkiego najśliczniejszego !
Oby Wasze życie było biegiem po płatkach róż, sypiących się Wam pod stopy nieprzerwanie i bez opamiętania !
No i nie posiadam się z żalu, że - z powodów nader wiadomych i oczywistych - nie było Was ani na II Pszczyńskim Biegu Ulicznym (nazajutrz po waszym ślubie), ani tydzień później, na IV Rybnickim Półmaratonie Księżycowym (powiadam Wam, cudo !)
Do zobaczenia !
KARMA 22:44, 27 lipca 2013
Wróciliśmy dokładnie tydzień temu! Widzimy się w Jaworznie :)
Odpowiedz